Wiosenne przysmaki

« Ludzki komunikat
Na pewno nie byle gdzie »

Wielkanoc w tym roku wypada wyjątkowo wcześnie. Firmy cateringowe mają więc niewiele czasu na oddech po bożonarodzeniowej lawinie zleceń.

fot. wielkanocfirmowa.pl

Firmy cateringowe zgodnie twierdzą, że z roku na rok firmowe poczęstunki wielkanocne stają się coraz bardziej popularne.

- Dziesięć lat temu mieliśmy w okresie wielkanocnym ok. 10, 15 zamówień tygodniowo – mówi Elżbieta Zielonka, dyrektor Agencji Cateringowej „Party”. – Dziś przedświąteczny tydzień to kilku, kilkunastu klientów dziennie – dodaje.

Spokojniej niż w Wigilię

Wciąż jednak poczęstunki wielkanocne nie dorównują popularnością spotkaniom wigilijnym. – To dużo spokojniejszy okres – mówi Jacek Ambroziak, prezes Agencja Gastronomiczna „Menu”.

Wielkanoc to dla większości firm cateringowych ok. 30 proc. więcej zleceń niż w pozostałych miesiącach roku. Niektórzy realizują wtedy ok 40 proc. tego, co w okresie Bożego Narodzenia.

Pastelowo i wiosennie

Nie ma reguły jeśli chodzi o charakter spotkań wielkanocnych. W jednych firmach gastronomicznych zdecydowana większość zleceń to dostawa samych potraw, ewentualnie podstawowego wyposażenia, bez obsługi.

W innych z kolei dominują przyjęcia z pełnym serwisem cateringowym, a więc także z obsługą kelnerską i wystrojem wnętrza sali. Do dekoracji wystarczą zwykle pisanki, zajączki, zielone źdźbła trawy. Wielkanoc kojarzy się z początkiem wiosny, stąd w wystroju dominują jasne, pastelowe kolory – zieleń, żółć, róż, jasny fiolet.

Zimne przekąski

Wielkanocne spotkania są zwykle krótsze od wigilijnych, zazwyczaj goście spożywają posiłek na stojąco. Także i potrawy są skromniejsze, a menu nieco uboższe i raczej zimne. Wśród zamawianych pozycji dominują chłodne przekąski – półmiski wędlin, pasztetów i pieczonych mięs, jajka faszerowane, zawijane w wędlinę lub w innych postaciach, sałatki. Na stole pojawić się też muszą dodatki takie jak ćwikła, chrzan, sosy. Wśród dań ciepłych króluje biały barszcz – z chrzanem, jajkiem, grzybami, a także pieczone mięsa czy biała kiełbasa.

Tradycyjnie

Klienci najwyraźniej preferują tradycyjne menu. – Myślę, że dla klientów korporacyjnych tzw. „jajko w majonezie” to przeszłość, dlatego staramy się podawać tradycyjne potrawy wielkanocne w sposób nowoczesny – mówi Hubert Wisiński, dyrektor zarządzający Fiesta Catering. Na wielkanocnym przyjęciu nie może też zabraknąć świątecznych ciast – makowców, bab wielkanocnych, mazurków. Ozdobą stołu, a także smakowitym dodatkiem, bywają zające i baranki wielkanocne z pieczywa.

Katarzyna Horwat

Dodaj komentarz